czwartek, 8 stycznia 2015

Śniadaniowo - malinowa kasza manna z granatem




 Jako, że po świętach czuję się trochę większa, postanowiłam zrzucić parę kilogramów. Nie umiem trzymać się radykalnie żadnej diety więc po prostu staram się jeść mniej kalorycznie i wyrzucić z mojej diety cukier. Dlatego też od poniedziałku moje śniadania to na przemian: kasza manna z różnymi dodatkami i pasta twarogowa na kanapki. Moja propozycja na dziś to kasza manna z malinami i pestkami granatu. Pyszne i pożywne śniadanie, które na długo stłumi uczucie głodu.

Potrzebne nam:
- 1,5 szklanki mleka 1,2%
- 6 łyżek kaszy manny
- 2,5 łyżeczki malin w syropie
- łyżeczka miodu
- garstka nasion granatu

Przygotowanie:
 Mleko podgrzewamy w rondelku na wolnym ogniu. Do ciepłego mleka bardzo delikatnie wsypujemy kaszę, żeby nie powstały nieapetyczne grudki. Cały czas delikatnie mieszamy. Gdy kasza zgęstnieje, dodajemy maliny i dokładnie mieszamy. Gotową kaszę zestawiamy z palnika. Dodajemy miód, mieszamy żeby się połączył z kaszą. Przekładamy do miseczki lub głębokiego talerza i posypujemy nasionami granatu. Podajemy gorącą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kochani, bardzo się cieszę, że tu jesteście i zostawiacie po sobie ślad. To daje ogromną motywację do pracy nad sobą i starania się jeszcze bardziej. Mam nadzieję, że spodobało Wam się na moim blogu i że zostaniecie na dłużej, by razem ze mną współtworzyć to miejsce.