niedziela, 25 stycznia 2015

Feijoada completa, czyli brazylijski gulasz



  Któż nie lubi konkursów? Ja uwielbiam. I właśnie dlatego postanowiłam wziąć udział w konkursie "Podróż kulinarna z Hortex". I tak powstała moja wersja feijoada completa. Jest to potrawa kuchni brazylijskiej, swego rodzaju gulasz mięsno - fasolowy, w którym sos jest jedynie spoiwem dla składników. Ja strasznie nie lubię, jak mięso wręcz pływa w sosie, dlatego u mnie jest go niewiele.

 Nigdy wcześniej nie miałam styczności z kuchnią brazylijską, dlatego ciężko było mi znaleźć jakiś podstawowy przepis w polskim internecie. W końcu z pomocą wujka Google udało mi się przetłumaczyć przepis z portugalskiego na polski. To już było coś, jakiś początek. Ale oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie postawiła na eksperyment. Tak więc podstawy zostały, ale dodałam też trochę od siebie, można by rzec, że jest to moja autorska wersja tej potrawy. Wyszło bardzo smacznie, aromatycznie i baaardzo pikantnie.



Potrzebne nam:
- 30 dag wołowiny
- 20 dag karkówki wieprzowej
- 10 dag kabanosów
- 20 dag boczku
- 2 czerwone cebule
- 5 ząbków czosnku
- duża papryka czerwona
- szklanka mieszanki meksykańskiej Hortex (bez fasolki szparagowej)
- 2 papryczki chilli
- puszka czerwonej fasoli
- sól czosnkowa
- przyprawa do wołowiny
- pieprz kajeński
- ostra i słodka papryka
- pieprz
- 4 łyżki oliwy
- 2 łyżki masła
- pęczek szczypiorku
- pęczek pietruszki

Przygotowanie:
  Karkówkę i wołowinę ugotować po czym pokroić w małą kostkę. Pokroić w kostkę boczek, paprykę i cebulę, czosnek posiekać w cieniutkie plasterki, a kabanosy pokroić w małe kawałki. Wrzucić boczek do garnka i wytopić tłuszcz na bardzo małym ogniu. Po 5 minutach zwiększyć ogień, dodać oliwę z masłem. Gdy tłuszcze się połączą dodać paprykę, cebulę, czosnek, kabanosy oraz posiekane bardzo drobno papryczki (bez pestek) i warzywa z mieszanki Hortexu. Podsmażyć przez parę minut, po czym dodać pokrojone mięso wieprzowe i wołowe i wymieszać. Dolać szklankę wody i dusić przez 15 minut. Po tym czasie mocno doprawić, by gulasz był bardzo ostry, dodać fasolę osączoną z zalewy i gotować do miękkości. Podawać posypany poszatkowanym szczypiorkiem i pietruszką.


  Tradycyjnie feijoadę podaje się z ryżem, ale uwierzcie mi - sama w sobie jest cudownie sycącym daniem i nie potrzebuje dodatków.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kochani, bardzo się cieszę, że tu jesteście i zostawiacie po sobie ślad. To daje ogromną motywację do pracy nad sobą i starania się jeszcze bardziej. Mam nadzieję, że spodobało Wam się na moim blogu i że zostaniecie na dłużej, by razem ze mną współtworzyć to miejsce.